2018-07-13

Najpierw poznałam rodziców małego Michała :) przyszli do mnie nie całe dwa lata temu na sesję ciążową. Rudowłosa piękność z kwiatami we włosach i jej przystojny mąż. W dodatku zgodzili się na publikację zdjęć :) byłam wniebowzięta i nie mogłam się doczekać sesji noworodkowej.  No i nadszedł ten wyczekiwany czas spotkania nowego członka rodziny. Jednak Michaś miał zupełnie inną wizję działania w tym dniu – na pewno nie na spaniu zależało mu najbardziej.  Pamiętam, że to była moja pierwsza sesja, którą skończyliśmy tylko na ujęciach rodzinnych. Na więcej Michał nam nie pozwolił. Całe szczęście rodzice przyprowadzili go do mnie jeszcze raz gdy miał już kilka miesięcy. Jego małą rudawą główkę  –  jeśli dobrze poszukacie – znajdzie w tu, w galerii „Studyjna Sesja Rodzinnna”.

W tym roku rodzice Michała zdecydowali się na rodzinną sesję plenerową w Katowicach. I nie mogło być piękniej! Michał jest już dużym, fajnym chłopcem z sporą ilością rudawych kręciołków :) Miejsce, pogoda i nastroje dopisały i powstała piękna galeria zdjęć rodzinnych – zobaczcie sami:

 

Mam nadzieję, że uśmiechacie się do tych pełnych radości i bliskości zdjęć rodzinnych tak samo jak ja :) Wszystkie te zdjęcia rodzice wybrali sami i nie mogli wybrać lepiej :) Uwielbiam gdy rodziny powracają do mnie na zdjęcia – sama radość móc patrzeć jak najmniejsi rosną i się rozwijają.

Wierzę że zdjęcia z rodzinnej sesji plenerowej będą wspaniałą pamiątką i dla rodziców i dla dzieci.

Jest to też czas Waszego wspólnego bycia razem i zarazem całkiem fajna przygoda :) więc chodźcie!

Spotkajmy się!