2015-10-14

Jak co roku w październiku nauczyciele mają swoje święto (wszystkiego najlepszego!)

Wtajemniczeni wiedzą jednak, że tego dnia dzieje się coś jeszcze.

14 października przeprowadzana jest bowiem ogólnopolska akcja „Bezpieczny noworodek na sesji”. Akcja ma na celu uświadomienie rodzicom i początkującym fotografom, jak ważne jest szeroko pojęte bezpieczeństwo podczas pracy z noworodkami.

Rozpoczynając pracę fotografa noworodkowego szukałam informacji przede wszystkich o pracy z maluszkami. Zdawałam sobie sprawę z tego, że konieczne jest wyjątkowe traktowanie noworodków i ich rodziców, dlatego też odpowiedniej wiedzy szukałam u źródeł. Pierwszą osobą z którą rozmawiałam na temat pracy z maluszkami była pani Danuta Nomańska, położna środowiskowa z wieloletnim doświadczeniem, która na co dzień uczy innych jak opiekować się noworodkiem. Dzisiaj w ramach akcji bezpieczny noworodek chciałabym Wam przedstawić krótki wywiad z panią Danutą Nomańską oraz Urszulą Pamułą – dwoma położnymi środowiskowymi, które w Bytomiu przy Przychodni nr 13, prowadzą Szkołę Rodzenia przygotowującą młodych rodziców do opieki nad ich świeżo urodzonymi skarbami.

Magda Karwan (MK): Jak długo pracują Panie w zawodzie położnej środowiskowej?

Danuta Nomańska (DN): Jestem położną środowiskową od 1987 roku. Wcześniej pracowałam z noworodkami na oddziale położniczym w bytomskim szpitalu.

Urszula Pamuła (UP): Pracuję w zawodzie od prawie 30 lat.

MK: W szkole rodzenia przygotowują Panie młodych rodziców do porodu i późniejszej opieki nad maleństwem . Są Panie też jednymi z pierwszych odwiedzających świeżo-upieczonych rodziców w ich domach. Na czym dokładnie polega praca położnej środowiskowej?

UP: Naszym zadaniem jest opieka nad ciężarną a po porodzie opieka na noworodkiem i matką w połogu. Podczas wizyty domowej oceniamy stan ogólny noworodka, a jeśli tylko rodzice chcą, wykonujemy pierwszą kąpiel.

DN: Pokazujemy jak pielęgnować pępek, udzielamy wskazówek dotyczących karmienia piersią i ogólnej pielęgnacji noworodka. Odpowiadamy na wszystkie pytania rodziców.

MK: Czego świeżo-upieczeni rodzice obawiają się najbardziej?

DN: Ogólnie mówiąc – rodzice, którym rodzi się pierwsze dziecko często obawiają się czy sobie w ogóle poradzą. Nie są pewni jak pielęgnować pępek. Jak obrócić dziecko na brzuszek. Zdarza się, że ojcowie boją się wziąć maluszka na ręce. Przychodzimy by pokazać jak wyglądają podstawowe zabiegi higieniczne, jak zająć się noworodkiem, jak trzymać, jak kąpać. Przypominamy by uważać na główkę maleństwa, tak by zbyt mocno nie odchylała się do tyłu.

UP: Dziecko wyczuje stresującego się i niepewnego rodzica i samo zaczyna być bardziej niespokojne. Staramy się rozwiać wszystkie wątpliwości, tak by rodzice poczuli się pewnie w opiece nad dzieckiem.

MK: Czy do takich wizyt muszą się Panie specjalnie przygotowywać?

DN: Przygotowanie do pracy od strony merytorycznej zapewniły nam edukacja, wieloletnie doświadczenie i ciągłe doszkalanie (na przykład z zakresu pierwszej pomocy i pielęgnacji noworodka). Poza tym, obowiązują nas te same zasady co wszystkich mających styczność z najmłodszymi. Przede wszystkim trzeba być czystym i zdrowym – zanim zbliżymy się do noworodka koniecznie myjemy i dezynfekujemy ręce. Dbamy o swoje zdrowie tak by nie narażać noworodka na choroby.

MK: Pewnie zauważyły Panie, że coraz bardziej popularne są tzw. sesje noworodkowe. Co rozumieją Panie pod hasłem „bezpieczny noworodek” na sesji i jak fotograf powinien być do takiej sesji przygotowany?

UP: Fotografa obowiązują podobne do nas standardy pracy. Jako że ma styczność z noworodkiem, powinien zadbać o swoją higienie a także higienę miejsca pracy. Powinien być zdrowy żeby nie zarazić maleństwa chorobą. Miejsce w którym wykonuje zdjęcia powinno być dobrze nagrzane, tak jak do kąpieli noworodka. Optymalna temperatura dla rozebranego maluszka to 26-28 stopni. Rzeczy które mają bezpośredni kontakt z noworodkiem powinny być czyste i wyprane.

DN: Moim zdaniem bezpieczeństwo noworodka podczas sesji to nierobienie niczego na siłę. To noworodek powinien dyktować warunki. Jeśli chce zjeść, powinien zostać nakarmiony. Jeśli dana pozycja mu nie odpowiada, nie powinno się go do niej zmuszać. I przede wszystkim powinno się zwracać uwagę na główkę maleństwa, tak by nie pozwolić jej za bardzo odchylić się do tyłu. A przygotowany fotograf do sesji, to fotograf wyedukowany, doświadczony i pewny swoich działań.

MK: Moje ostatnie pytanie dotyczy pępka – zawsze mnie to zastanawiało. Czy  pępek w postaci jakiej widzimy go przez pierwsze 2-3 tygodnie życia, boli noworodka?

DN: Nie, absolutnie. Ta forma pępka, którą widzimy zaraz po urodzeniu, to tzw. kikut pępowinowy. Nie jest on unerwiony więc nie ma prawa boleć. Oczywiście, jeżeli będziemy nim szarpać lub jeśli przyklei i się do koszulki, którą za mocno pociągniemy – to będzie bolało. Ale absolutnie nie przeszkadza on w leżeniu na brzuszku.

 

Wykonując zdjęcia na pierwszym miejscu stawiam dobro noworodka i spokój rodziców. Biorę pod uwagę wszystkie informacje opisane powyżej i z największą starannością stosuję się do nich podczas sesji. Staram się robić wszystko tak, by rodzice nie mieli żadnych wątpliwości, że ich dzieckiem zajmuje się osoba, która zna się na swojej pracy, wie co robi i nie pozwoli by cokolwiek się temu dziecku stało.

To o czym mówiły panie położne to jeden aspekt pracy z noworodkiem na sesji. Nie wszyscy zdają sobie bowiem sprawę, że to co widzimy na zdjęciach z sesji noworodkowej to finalny produkt pracy fotografa, pomocy rodziców lub asystenta i odrobiny komputerowych czarów. Wiele ujęć powstaje przy pomocy asystującej osoby (rodzica lub asystenta), która cały czas pilnuje noworodka podczas pozowania w pozornie prostych aranżacjach. Ta pomoc jest potem usuwana w programach graficznych.

Fotografia noworodkowa bardzo różni się od pozostałych. Wymaga nie tylko wiedzy technicznej z zakresu sztuki fotografowania i obsługi programów graficznych ale i znajomości zasad opieki i pielęgnacji noworodka. Jako fotograf odpowiadam za to, jak przebiega sesja i jak czuje się podczas niej noworodek. Dokładam wszelkich starań, by zapewnić rodzicom poczucie komfortu, pewności i spokoju o bezpieczeństwo ich najcenniejszego skarbu. Bezpieczny noworodek na sesji to przede wszystkim przygotowany fotograf . A przygotowany fotograf zebrał wszystkie możliwe informacje na temat odpowiedniego traktowania maluszka, wie co może zrobić a czego nie powinien i swoją wiedzę pewnie wykorzystuje podczas pracy z noworodkiem i jego rodzicami

 

bezpieczny noworodek na sesji

Linki:

Przychodnia nr 13 w Bytomiu: http://www.przychodnianr13bytom.pl/

Szkoła Rodzenia przy przychodni nr 13: http://www.przychodnianr13bytom.pl/szkola-rodzenia-i-edukacja-przedporodowa

 

 

                               

                              

                              

                              

                  STARSZY POST